W minioną sobotę klasy 4a i 4b poznały historię C. F. Zabłockiego, którego pomysłowość, ale i nieudolność wzbogaciły polszczyznę o słynne powiedzenie – wyjść jak Zabłocki na mydle. Przy okazji postanowiliśmy sprawdzić, czy i nasi uczniowie wykażą się kreatywnością przy… produkcji mydła. Tak narodził się pomysł warsztatów chemicznych. Przy pomocy kompetentnej i pomocnej pani chemik nasi uczniowie ważyli, topili, formowali oraz ozdabiali glicerynę. Powstały z niej kolorowe i pięknie pachnące mydła. Czy wyszliśmy na tym jak Zabłocki? Zdecydowanie nie – warsztaty nie tylko poszerzyły naszą wiedzę, ale zapewniły także sporą dawkę dobrej zabawy.


